Operator koparki, to mogło by się wydawać nudna, monotonna, praca. W kółko ramię z łyżką zagłębia się w ziemi i odsypuje urobek na bok. Dla nas jest to jednak nr 2 na liście profesji sprzyjających przypadkowemu odnajdywaniu "skarbów" (nr 1 to dekarze). Żeby nie zostać gołosłownym, Skarb Średzki, wyszedł spod łyżki koparki właśnie. Trafiają się i wybuchowe znaleziska, czego nie zazdrościmy. Wracamy jednak do naszego eksponatu - betonowego, żeby nie było. Nasz kolega Aleksnder, jest właścicielem firmy oferującej prace ziemne przy użyciu ciężkiego sprzętu. Podczas prac zleconych na terenie byłego, poniemieckiego lotniska w Świdnicy, natknął się na starą linię telekomunikacyjną, zabezpieczoną - nazwijmy to - betonowymi peszlami, czyli prefabrykowanymi korytami z bardzo twardego betonu. To właśnie jeden z takich elementów uratował przed utylizacją i przekazał nam do zbadania. Ten, dodatkowo sygnowany jest nazwą producenta i cyfrą, mogącą oznaczać rok produkcji partii.


39

GEBR. HUBER.

BRESLAU.


Poniżej cały moduł o długości 100cm, koparka nieco ukruszyła element z jednej strony


Zbliżenie na sygnaturę, od góry widzimy cyfrę 39, poniżej .EBR. (przez uszkodzenie niekompletny napis) HUBER., oraz poniżej BRESLAU.


Widok kanału od strony zagłębienia (z drugiej strony wypust), przekrój wynosi 15 x 15 cm, widoczny jest także otwór o średnicy 9,5 cm,przez który przeciągano przewód telekomunikacyjny. całość wewnątrz pokryta jest czarną substancją chroniącą przewód przed wilgocią


Druga strona, widoczny jest wypust, dzięki temu poszczególne elementy składają się jak klocki


Zbliżenie na kanał, widoczna kilkumilimetrowa warstwa substancji uszczelniającej, poza tym, poza głównym otworem widać obok malutki o średnicy ok. 1 cm (drugi był w części uszkodzonej) które służyły do dokładnego ustalania przelotu kanału. Prawdopodobnie kołki ustalające były stalowe.


Z drugiej strony zachowały się dwa otwory ustalające


Trzeba było przeszukać Internet, przez co szybko się okazało, że nie jesteśmy wyjątkowi z tym znaleziskiem. Na poniższym zdjęciu  pokazano podobny obiekt, tyle, że ów ma według opisu dwa otwory. Zdjęcie podpisano tak :

30 marca 2015 , Coś takiego wykopano podczas prac przy przebudowie przejścia podziemnego na ul. Świdnickiej od strony rynku. Na obiekcie widnieje napis "Gebr. Huber Breslau" i liczba 10. U dołu znajdują się dwa okrągłe otwory jak w pustakach. Co to może być i czym zajmowali się bracia Huber?

(źródło : fotopolska.eu)


Inny Internauta, wskazał sygnaturę wspomnianego producenta na słupie ogłoszeniowym we Wrocławiu, napisał :


15 lutego 2004 , Napis "VII Gebr. Huber" na słupie ogłoszeniowym przy moście Piaskowym (źródło : fotopolska.eu)


Szukając dalej, natknąłem się na jeszcze jeden zestaw zdjęć, tym razem w bazie tzw. Hydralu. Pierwsze z nich przedstawia peszel z pojedynczym kanałem, zupełnie podobny do naszego. Na podstawie poniższego zdjęcia, możemy mieć niemal pewność, że cyfra 39 oznacza rok produkcji. Poniżej poza producentem i cyfrą 10, znaleźć możemy dodatkowy napis, że element zszedł z taśmy produkcyjnej 29 czerwca. Widać wcześniej, w 1910 roku, nie dość, że oznaczano na produktach dokładną datę produkcji, to elementy były nieco solidniejsze, gdyż przekrój jego wynosi 20 x 20 cm. Nie jest wykluczone, że zmniejszenie przekroju wynika z polepszenia technologii produkcji - lepszy beton, zbrojenie, zastosowanie chemii do ulepszenia betonu itd... Podpis pod zdjęciem brzmi :

Betonowa rura 100x20x20 cm - obudowa podziemnych wiązek kabli telefonicznych lub elektrycznych, z napisem 10, Ebr.Huber, Breslau 29 VI ocalona z kruszarki-Wzgórze Mikołajskie. Ocalił kolega Darek.

(źródło : dolny-slask.org.pl)


Jako odpowiedź na powyższe zdjęcie, wskazano link do innych znalezisk we Wrocławiu. Tym razem elementy posiadają aż cztery kanały. Nie dotarliśmy do katalogu produktów wspomnianej firmy, ale kanały telekomunikacyjne produkowano prawdopodobnie w opcjach od 1 do 6 przepustów. Podpis poniższego zdjęcia :

Wśród różnych kamiennych bloków znalazłem taką dziwną płytę. Gebrueder Huber-Bracia Huber. Ta płyta to fragment betonowej osłony kabli telekomunikacyjnych z lat 30 - osłony występowały w wersji 1,2 i 5 kanałowej /takie widziałem/

(źródło : dolny-slask.org.pl)


Wśród różnych kamiennych bloków znalazłem taką dziwną płytę. Gebrueder Huber-Bracia Huber. Ta płyta to fragment betonowej osłony kabli telekomunikacyjnych z lat 30 - osłony występowały w wersji 1,2 i 5 kanałowej /takie widziałem/

(źródło : dolny-slask.org.pl)


Inne zdjęcie, bardzo ciekawe zresztą, bo pochodzi z 1997 roku i pokazuje zniszczenia wywołane powodzią. Przy okazji podmycia i obsunięcia się drogi, ujawniła się cała magistrala. podpis pod zdjęciem :

Powódź 1997. Po opadnięciu wody największe zniszczenia widać było na Podwalu naprzeciw Wzgórza Partyzantów. Główny prąd wody płynący ul Komuny Paryskiej wypełniał fosę przez cały dzień 12 lipca, aż do nocy, gdy poziomy się wyrównały. Widać wypłukane elementy przedwojennych przewodów telefonicznych.

(źródło : dolny-slask.org.pl)


Po obejrzeniu wszystkich powyższych zdjęć, można wnioskować, że GEBR. HUBER, była głównym graczem - co najmniej na Śląsku - na rynku prefabrykatów betonowych. Poniżej karty reklamowe, mówiące o siedzibie firmy we Wrocławiu, oraz innych oddziałach w tym w Legnicy?

(źródło : fotopolska.eu)


(źródło : fotopolska.eu)


Według jednego z Internautów, w jednym z przedwojennych przewodników dotyczących Wrocławia, fabryka - Cementwarenfabrik - Huber, Gebr., II, znajdowała się przy ulicy Neudorfstr. 63


Jeśli chcesz w temacie dodać coś od siebie, skontaktuj sie z nami za pośrednictwem formularza kontaktowego zamieszczonego na naszej stronie.



Przygotował : Matthias

źródła podane wyżej