Wyszukaj na stronie

Nasz kanał Youtube

Piszą o NAS...

Ocena użytkowników: 0 / 5

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

Mamy dla mieszkańców Kalna, dla ludzi wywodzących się z tej wsi, ale także dla wszystkich innych ciekawych przeszłości naszego regionu i w ogóle, nie lada gratkę. Otóż dzięki uprzejmości naszego dobrego kolegi Michała z Kalna, otrzymaliśmy do badań kronikę szkoły w Kalnie, założoną wraz z rozpoczęciem nauczania w tejże szkole w roku 1946. W niniejszej publikacji zaprezentujemy skany poszczególnych stron, ale także przepisaną - dla ułatwienia odczytania jej treści - wersję. Zapraszamy do lektury i zachęcamy do powiadamiania wszystkich, którym mogą nie być obojętne losy mieszkańców Kalna tuż po wojnie. Jednocześnie prosimy wszystkich, którzy mogliby wzbogacić niniejszą publikację prywatnymi dokumentami, zdjęciami itp. o dzielenie się nimi...


Okładka zeszytu wykonana z grubej kartki z bloku technicznego lub podobnej, z ręcznie wykonanym napisem KRONIKA, oraz szkicem szkoły w Kalnie


Oryginalna okładka zeszytu w szerokie linie


Pusta strona zeszytu w szeroką linię



Część pierwsza - okres od 1946 - 1950


Ze względu na dość obszerny zakres informacji zawartych w niniejszej kronice, postanowiliśmy podzielić jej publikację na cztery części. Bieżąca, pierwsza część zawiera zapiski z lat 1946 - 1950. Dokładnie, posługiwać się będziemy rocznikami szkolnymi czyli od września do czerwca. Część następna będzie dotyczyła lat 1950 - 1960, część trzecia lat 1960 - 1970, oraz ostatnia czwarta część lata 70-te, na których zakończono prowadzenie kroniki. Początkowo kronika posługuje się jedynie słowem pisanym. Z czasem jednak pojawia się coraz więcej obrazów, zdjęć i wycinków z gazet. Dla wielu osób będzie to niesamowita podróż do przeszłości, ale gwarantujemy, że znajdzie się dużo takich osób, którym wrócą wspomnienia z dzieciństwa. Kronika założona została przez Stefanię Czerską, pierwszą nauczycielkę i pierwszą kierowniczkę szkoły w Kalnie.

 

strona 1


(str. 1)

Rok szkolny 1946/47

Kalinów, dn. 3 września (1946, tuż po wojnie nadano miejscowości nazwę Kalinów)


"Dziś odbyła się inauguracja roku szkolnego 1946/47. Polska szkoła na ziemiach, które powróciły do ojczyzny, została otwarta. Dziwią się ściany pięknej polskiej mowie, która wita gromadkę polskich dzieci. Jest ich 50, w tym : 17 w kl. I, 15 w kl. II, 11 w kl. III, 7 w kl. IV. Twarze roześmiane, radosne, pięknie ubrane. Wojna nie pozostawiła na nich trwałego śladu. Młode umysły powoli zapomniały lata straszliwej kampanii wojennej, dzięki troskliwości rodziców, umiejętnie zaradzających wszelkim brakom powojennym. Do szkoły uczęszczają jedynie dzieci polskie, tutejszych chłopów. Jednak, co za różnorodność. Dzieci z województw centralnych i południowych Polski, mieszają się z małymi repatriantami z terenów Związku Radzieckiego. Współujcie wspaniale.

 

strona 2

 

(str.2)

Dzieci się rozumieją. Wiedzą, że muszą się dobrze uczyć. Polska czeka na ich gorące serca i ręce. Tak wiele przecież min i zgliszcz. W okręgu szkoły nie ma ubogich dzieci. Osiedleńcy zajęli majątki poniemieckie, których dotychczasowi właściciele zostali repatriowani do Niemiec. Majątki te znajdowały się w chwili objęcia ich przez osiedleńców w dobrym stanie, dlatego odrazu można było przystąpić energicznie do pracy, do walki o chleb, dla dla wyniszczonej wojną Ojczyzny. Kalinów jest wsią o długości około 800m, leży w pięknym miejscu, gdyż opodal rozciągają się lasy i łąki z poza których zarysowują się kontury "Sobótki". Do powiatowego miasta - Świdnicy prowadzi 10 km, dobra szosa; do gminy w Żarowie jest 3 km. Kilkadziesiąt metrów za Kalinowem leży administracyjnie przynależne do Kalinowa kilkunumerowe osiedle - Wostówka. Prócz tego do okręgu szkoły należy Rogowo (pierwsza po wojnie nazwa nadana dzisiejszej wsi Bożanów -przyp. red.) odległe o 1 km od Kalinowa.


strona 3

 

(str. 3)

Kierowniczką szkoły jest Obywatelka Stefania Czerska, repatriantka z terenów Związku Radzieckiego.

Kalinów, dn, 6 października (1946)

Jakoś przełamało się pierwsze trudności, których wcale mało nie było, zarówno materialnych, jak i w nauce. Szkoła była ogromnie zdemolowana przez szabrowników. Powybijane szyby, wyważone drzwi (bez klamek), pęk drutów zwisających z pułapu, kupa śmieci w pokojach - oto wygląd szkoły w maju br. W takiej szkole zamieszkał nowomianowany przez Inspektorat Szkolny kierownik szkoły Obywatelka Stefania Czerska. Przystąpiono natychmiast do remontu szkoły, korzystając z funduszy ofiarowanych przez gminę. I oto dziś czysta i ładna szkoła spełnia zadanie, jakie postawiła jej Ojczyzna. Lepiej przedstawiała się sytuacja z meblami szkolnymi, które nie wymagały specjalnego remontu gdyż zachowały się szczęśliwie w dość dobrym stanie, nadto i dzieci je szanują.


strona 4

 

(str 4)

Natomiast gorzej przedstawiała się sprawa z poziomem umysłowym i stanem wiedzy, uczniów klas II, III i IV. Dzieci przybyły z różnych szkół, to też wiele było zaniedbanych. Trzeba było zacząć z nimi od początku prawie, tak że dziś jest nieco lepiej, ale w dalszym ciągu czeka ogromna praca. Szkoła posiada tylko jedną siłę, jest nią kierownik szkoły. Lekcje odbywają się systemem łączonym, tzn. I+II, II+III. Jeżeli czas dobrze się rozplanuje, nie sprawia to większych trudności i nie obciąża poziomu nauki.

Kalinów, dn. 6 grudnia (1946)

Praca w szkole, w dalszym ciągu wre. Do półrocza już niedaleko. Poziom naukowy uczniów poprawił się znowu. Byłoby jeszcze lepiej, gdyby rodzice dostatecznie rozumieli zadania szkoły i współpracowali w wychowaniu młodych obywateli. Niestety! Wielu traktuje szkołę, jako coś co weszło w zwyczaj, ale nie jest potrzebne do życia osobistego i społecznego, jak to się słyszy :


strona 5

 

(str.5)

- Bo to wicie, Jantoś w piśmie nie kształcony, a dobrze mu -

Analfabeci, to następne zadanie szkoły, "weźmiemy się do nich" w przyszłym roku. Ogromnie ciężka w tym roku zima. Drogi pozawiewane, śniegu po szyję, nadto okropne mrozy, Pewne trudności opóźniły dostaw opału do szkoły i w związku z tym w dniach 4 i 5 grudnia - nauka się nie odbyła.

Kalinów, dn. 6 stycznia 1947r.

Uroczysta choinka noworoczna. Ruch ogromny, ile radości. Tłumnie też przybyli rodzice. Dzieci dały występ swoim rodzicom, którzy też nie szczędzili im oklasków. Potem odbyły się zabawy i herbatka. Wszyscy są ogromnie zadowoleni. Wszak to pierwsza choinka noworoczna w polskiej szkole. Dzieci przygotowały naogół dość solidnie występ, co ważne, bo wszak to pierwszy występ.


strona 6

 

(str. 6)

Praca artystyczna zapowiada się więc dobrze, choć jeszcze nie mało trzeba będzie włożyć wysiłku.

Kalinów, dn. 1maja (1947)

Święto pracy. Dzieci zbierają się w szkole, skąd wyruszą na pochód do Żarowa. Wszystko odświętnie przystrojone. Ogólna radość. Z proporczykami i transparentami w ręku udają się dzieci do Żarowa. Żarów ledwie może pomieścić tyle ludzi, którzy tu przybyli z całej gminy. Rusza pochód. Przed trybuną honorową przewijają się barwne szeregi ze sztandarami, transparentami. Przechodzą partie polityczne (PPR i PPS), organizacje społeczne i zawodowe. Rozlegają się długo niemilknące oklaski. Dzieci porywa fala ogólnej radości. Z młodych piersi dobywa się okrzyk radosnej przyszłości "Niech żyje". Wszak to klasa robotnicza obchodzi dziś swe radosne, bo w wyzwolonej Ojczyźnie, bo na prapolskich ziemiach - święta. Dzieci to rozumieją, rozumieją, rozumieją, że tylko klasa robotnicza zapewni im spokojną i radosna przyszłość.


strona 7

 

(str. 7)

Kalinów, dn. 3 maja (1947)

Nieprzebrzmiały jeszcze echa pierwszomajowe, gdy obchodzimy nowe święto zwane Dniem Oświaty. Święto to ma jednak swój głęboki wydźwięk społeczny. Od pierwszych chwil swojego istnienia Polska Ludowa rozpoczęła walkę o oświatę. Jeszcze dymiły zgliszcza, gdy powstawały pierwsze szkoły. Ale ziarno wiedzy padło na nowy grunt, padało ono w umysły tych, którym sanacyjny ustrój nie dał warunków do nauki. Rozpoczęto walkę z analfabetyzmem na wszystkich frontach, która wkrótce znajdzie oddźwięk i w Kalinowie, bo i tu są analfabeci. Państwo łoży ogromne sumy na rozwój oświaty i szkół. Czyż szkoła w Kalinowie, nie jest tego wymownym dowodem? Gdy dołączymy do tego ogromny nakład czasopism i książek, rozwój wydawnictw, mamy całokształt troski Państwa Ludowego, klasy robotniczej o oświatę.


strona 8

 

(str. 8)

W szkole urządzono dzieciom pogadankę o nowych zadaniach oświaty ludowej.

Kalinów, dn. 9 maja (1947)

Maj można nazwać "miesiącem świąt", bo tyle w nim obchodzimy uroczystości i pamiątek. Choćby dzisiaj. Święto Zwycięstwa. Oczywiście dzień wolny od zajęć szkolnych. Tylko pogadanka dla dzieci. Wszak to jeszcze pokolenie wojny. Pamiętają nieco okropności wojny. Na wspomnienie niedawnej przeszłości z niejednego oka kapnęła łza. Ten stracił wujka, tamten starszą siostrę. Coraz żywiej w oczach stają postacie brutalnych faszystowskich żołdaków. Dzieci mówią :

- Proszę pani, my już więcej wojny nie chcemy!

- Wojna tylko zabija i niszczy! - wołają drudzy.

Treść pogadanki idzie dalej. Twarze powoli się wypogadzają. Wspominamy o pomocy dla nas Związku Radzieckiego i wspaniałych perspektywach rozwoju naszej Ojczyzny w nowych warunkach.

 

strona 9

 

(str. 9)

"Polska Ludowa - to kraj silny, który nie boi się najazdu wroga - kończy się pogadanka - ale swą siłę musi kształtować, czeka więc na wasze ręce i serca, musicie dobrze się uczyć, aby nie zawieść nadziei, jakie pokłada w was naród"

- Będziemy mieć same piątki! - wołają

- Zobaczymy, bo koniec roku blisko.

Kalinów, dn. 28 czerwca (1947)

23 czerwca "święto morza". Wycieczka na staw, który miał wzbudzić w dzieciach obraz przybliżony morza. No i pogadanka. Wszak odzyskaliśmy tyle morza. Nie można koło tego faktu przejść obojętnie. Morze nie tylko wzbogaci nas, ale i wzmocni politycznie. Dzielni polscy marynarze czujnie strzegą naszych morskich granic.

- Ja będę marynarzem - woła najmniejszy uczeń II kl. wywołując ogólną falę śmiechu.

 

strona 10

 

(str. 10)

Zapatrzone w piętrzące się fale dużego stawu śpiewają dzieci marynarskie pieśni : Morze nasze morze, Wesoła marynarska wiara. Jeszcze 5 dni i dawno oczekiwany koniec roku. Dzieci i tym razem przygotowały występ. Przybyli prawie wszyscy rodzice. Występ udał się znakomicie. W kilku słowach, kierowniczka szkoły podsumowała wyniki. Potem rozdanie świadectw. Drżące wyczekiwanie, gorączkowy rumieniec na twarzy i oczy wlepione w pliki świadectw. Padają nazwiska, dzieci podchodzą i odbierają świadectwa. Po odejściu od kierowniczki miny różne. Jedni biegają szybko do rodziców szukając ich w tłumie, drudzy się patrzą, aby rodziców w tłumie nie znaleźć, tych ostatnich na szczęście jest bardzo mało. Na sali gwar i ożywienie. Wszyscy rozchodzą się do domów powoli. Tak wyglądało pierwsze zakończenie roku szkolnego w wolnej polskiej szkole.

 

strona 11

 

(str. 11)

Rok szkolny 1947/48

Kalinów, dn. 3 września (1947)

Rozpoczęto dziś drugi rok mozolnej pracy szkolnej. W bieżącym roku szkoła liczy 47 dzieci, w tym : 10 w kl. I, 14 w kl. II, 12 w kl. III, 11 w kl. IV. Dzieci, które ukończyły w ubiegłym roku szkolnym kl. IV, uczęszczają do kl. V do Żarowa. Dzieci, witają odświeżone sale szkolne w okresie wakacji. Będzie się przyjemnie uczyć w czystych i zdrowych pomieszczeniach.

Kalinów, dn. 1 listopada (1947)

Pamiątka zmarłych bohaterów. Dzień wolny od nauki. Wczoraj wygłoszono dzieciom pogadankę.

 

strona 12

 

(str. 12)

Kalinów, dn. 7 grudnia (1947)

Dzieci odegrały sztukę p.t. "Święty Mikołaj". Widzów było bardzo dużo. Sztukę odegrano w sali Domu Ludowego. Dzieci znakomicie się popisały, choć warunki dosyć trudne. Trójkątna, mała scena i inne braki techniczne musiano własnym przemysłem zlikwidować. Po przedstawieniu św. Mikołaj rozdał dzieciom podarki. Z dochodu postanowiono zakupić książki do skromnej narazie biblioteki szkolnej.

Kalinów dn. 18 kwietnia (1948)

Z początkiem kwietnia obchodziliśmy Tydzień Ziem Zachodnich, w ciągu którego wygłoszono szereg pogadanek naświetlających historie Ziem Zachodnich i ich znaczenie społeczne, polityczne i gospodarcze dla kraju. Dziś t.j. 18 kwietnia dzieci odegrały nastepną sztukę p.t. "Strach ma wielkie oczy.

 

strona 13

 

(str. 13)

Świetlica w Domu Ludowym, ledwie zdołała pomieścić licznie przybyłych widzów. Dochód, dosyć pokaźny, przeznaczono na wycieczkę.

Kalinów, dn. 24 kwietnia (1948)

Dzień lasu i ochrony przyrody. Nauki nie ma, ale dzieci pryszły do szkoły. Okolicznościowa pogadanka. Wojna zniszczyła setki drzew, stratowała lasy, zabiła zwierzynę. Odbudowujemy i rozwijamy własny przemysł, komunikację, transport, budujemy nowe domy i objekty. Drzewo jest nieodzownym surowcem. nadto piękno przyrody wchodzi w zakres dorobku kulturalnego narodu. Po pogadance odbyła się wycieczka do lasu w Mrowinach.

Kalinów, dn. 30 maja (1948)

W maju wydarzyło się szereg faktów, godnych zanotowania. I tak :

1 maja - Święto Pracy, pochód w Żarowie, niemniej wspaniały i radosny, niż w roku ubiegłym.

 

strona 14


(str. 14)

2 maja : Święto Oświaty, dzieci kwestowały na cele oświatowe.

9 maja : Święto Zwycięstwa, pomieważ wypadło w niedzielę, 8 maja wygłoszono dzieciom pogadankę okolicznościową.

30 maja w szkole odbyło się uroczyste Święto matki.

Kalinów, dn. 7 czerwca (1948)

Wycieczka do Choiny, niedaleko Świdnicy, do starego piastowskiego zamku. Choina leży na górze, wśród lasów, piękny krajobraz. Dzieci ogromnie interesowały się staropolskimi pamiątkami piastowskiego zamku. (Choina, to pierwsza po wojnie nazwa nadana wsi Zagórze Śląskie. Celem wycieczki zatem, był Zamek Grodno - przyp. red.)

Kalinów, dn. 26 czerwca (1948)

Uroczyste zakończenie roku szkolnego. Drugi rok pracy dał znacznie lepsze wyniki. Niepromowanych jest tylko znikoma liczba.

 

strona 15

 

(str. 15)

Rok szkolny 1948/49

Kalinów, dn. 1 września (1948)

Inauguracja nowego roku szkolnego. Dorobek i doświadczenia dwu poprzednich lat, są ogromne pomocne w planowaniu pracy na rok bieżący. Szkoła Podstawowa w Kalinowie ustawicznie się rozwija. W bieżącym roku szkolnym, podniesiono stopień organizacyjny szkoły do pięciu klas. Szkoła liczy 64 uczniów, w tym : 6 w kl. I, 12 w kl. II, 18 w kl. III, 14 w kl. IV, 14 w kl. V. Niestety brak drugiej siły i kierowniczka szkoły Ob. Stefania Czerska "ciągnie" pięć klas czekając cierpliwie na pomoc.Z tej racji, że utworzono kl. V, zeszłoroczni "absolwenci" szkoły nie odeszli do Żarowa, co więcej, przybyło jeszcze wielu innych.

 

strona 16


(str. 16)

Kalno, dn. 7 października (1948)

Nazwa wsi została przemianowana z Kalinowa na Kalno.

Dziś rozpoczęliśmy miesiąc przyjaźni polsko-radzieckiej. Dzieci zredagowały odpowiednią gazetkę, śpiewały pieśni, deklamowały wiersze. Kierowniczka szkoły wygłosiła pogadankę. Takich pogadanek zaplanowano więcej.

Kalno, dn. 12 października (1948)

We Wrocławiu otwarto przed paru miesiącami Wystawę Ziem Odzyskanych. Dzieci wciąż marzyły o jej oglądnięciu, słuchając opowiadań starszych. Wreszcie doczekały się. Dzisiaj właśnie odbyła się wycieczka do Wrocławia na słynne WZO. Dzieci były zachwycone. Wszystko ich interesowało : maszyny, przemysł, rolnictwo, transport, handel. Naprawdę było co podziwiać. I pomyśleć, że to wszystko dokonało się w ciągu 3 lat po wojnie. Dzieci ugruntowały się w przekonaniu, że Państwo Ludowe gorąco się troszczy o człowieka, dobrobyt i potęgę narodu.

(więcej na temat Wystawy Ziem Odzyskanych przeczytasz w naszej publikacji TUTAJ)

 

strona 17

 

(str. 17)

Kalno, dn. 17 grudnia (1948)

Kongres Zjednoczeniowy w Warszawie. Uroczysta akademia w szkole. Obecni przedstawiciele Żjednoczonej Partii. Przemówienia, występy dzieci. Ogólna radość, bo przecież zjednoczenie to - wzmocnienie siły i żywotności naszej klasy robotniczej. Wreszcie postanowiono "skończyć" z analfabetami i półanalfabetami. Ciężko było ich zgromadzić. Jedni się wstydzili, drugim się nie chciało. Wreszcie pękły ostatnie zapory i 5 listopada kurs dla dorosłych był gotowy. Obecnie uczęśzcza 13 słuchaczy. "Biorą się" do roboty. Zrozumieli, że nie mają czego się wstydzić, że analfabetyzm, to skutek poprzedniego, sanacyjnego ustroju.

 

strona 18

 

(str. 18)

Kalno, dn. 21 stycznia (1949)

25 lecie śmierci Lenina. Poranek. Pieśni, deklamacje, odpowiednia pogadanka. Dzieci zredagowały okolicznościową gazetkę.

Kalno, dn. 23 lutego (1949)

2 lutego dzień wolny od nauki. Dzieci zebrały się w szkole o godzinie 9-tej i wysłuchały pogadanki o zwycięskiej ofensywie Armii Czerwonej i I Armii Wojska Polskiego. Dzieci słuchały z przejęciem i zainteresowaniem, czego dowodem była seria rzeczowych pytań, po pogadance. Dziś obchodzimy inną ważną pamiątkę, mianowicie XXXI rocznicę powstania Armii Czerwonej. Okolicznościowa pogadanka. Zredagowano fotogazetkę, przedstawiającą sceny z życia Armii Czerwonej, z okresu Wielkiej Rewolucji i II wojny światowej.

 

strona 19

 

(str. 19)

31 marca zakończono rok szkolny 1948/49 na kursie dla dorosłych. Kurs dał wyniki zadowalające. Do zakończenia nauki na semestrze uczęszczało 8 uczniów, w tym 5 mężczyzn, 3 kobiety. Uczniowie pochodzą ze środowiska chłopskiego, zawodowo nie są nigdzie zatrudnieni. Odbyło się 95 dni nauki, czyli 205 godzin lekcyjnych. Kurs odbywał się bezpłatnie, w sali budynku szkolnego. Lekcje prowadziła Obywatelka Stefania Czerska, kierowniczka szkoły. 3 kiwtnia, w niedzielę odbyły się wybory do komitetu rodzicielskiego, na których odczytano odnośne zarządzenie Ministra Oświaty i wygłoszono referat o zadaniach Komitetu Rodzicielskiego w świetle wytycznych Kongresu Zjednoczeniowego. Do Komitetu Rodzicielskiego wybrano 8 członków, w tym : 2 PZPR, 2 SL i 4 bezpartyjnych. Prócz tego wybrano Komisję Rewizyjną w składzie 3 osób (PZPR, SL i bezpartyjna). Przewodniczącym Komitetu Rodzicielskiego wybrano Józefa Jakubca (SL).


strona 20

 

(str. 20)

Dziś wreszcie szkoła otrzymała druga siłę. Jest nią Obywatelka Irena Kubiak, nauczycielka zdobywająca kwalifikacje. Mieszkanie dla nauczycielki znajduje się w szkole na II piętrze.

Kalno, dn. 22 maja (1949)

23 kwietnia odbyło się powiedzenie Komitetu Rodzicielskiego w obecności wszystkich jego członków i sekretarza Partii. Po odczytaniu referatu w sprawie Święta Majowego, omówiono dokładnie urządzenie uroczystości w dniu Święta Pracy. Święto Pracy uczczono uroczystą akademią, urozmaiconą występami dzieci. 1 maja jak corocznie dzieci wzięły udział w pochodzie, w Żarowie. 3 maja Święto Oświaty, Prasy i Książki. Dziś odbyło się uroczyste otwarcie gromadzkiej świetlicy.

 

strona 21

 

(str. 21)

Kalno, dn. 28 czerwca (1949)

W dniach 14, 15, 17 i 18 czerwca, odbyły się egzaminy piśmienne i ustne z języka polskiego i matematyki w kl V. Egzamin miał charakter sprawdzający, wyniki dobre. 13 czerwca odbyło się zebranie Komitetu Rodzicielskiego z udziałem wszystkich członków. Omówiono program zabawy, wybrano komitet zabawowy. Dochód z zabawy, która odbędzie się w Bożanowie (jak widać nazwa miejscowości także już została zmieniona - przyp. red.), postanowiono przeznaczyć na wycieczkę do Cieplic. Poruszono tez kwestię zakończenia roku szkolnego.

Dziś zakończenie roku szkolnego. liczba promowanych większa niż w roku ubiegłym.

 

strona 22

 

(str. 22)

Rok szkolny 1949/50

Kalno, dn. 1 września (1949)

Rozpoczęcie roku szkolnego uroczystą akademią. Na akademii obecni rodzice, goście, przedstawiciele Partii i organizacji. Przemówienia i występy dzieci. Stopień organizacyjny szkoły w dalszym ciągu podniesiony. Obecnie szkoła ma sześć klas, dwu naucycieli, uczy 67 dzieci w tym : 12 w kl Vi, 11 w kl. V, 16 w kl. IV, 13 w kl. III, 7 w kl. II, 8 w kl. I.

Kalno, dn. 20 października (1949)

Po raz drugi wyświetlano dziś w szkole filmy naukowe dla dzieci. Pierwszy raz wyświetlano 23 września. Film stanowi ogromną pomoc w nauce, Dzieci są bardzo zadowolone. Niektóre po raz pierwszy widziały prawdziwe kino.

 

strona 23

 

(str. 23)

Kalno, dn. 6 listopada (1949)

Akademia uroczysta z okazji zakończenia miesiąca pogłębiania przyjaźni polsko-radzieckiej. Deklamacje, pieśni, tańce. Akademię zakończono Międzynarodówką. Dzisiaj, przed akademią odbyło się nadzwyczajne posiedzenie Komitetu Rodzicielskiego, poświęcone sprawie uroczystej akademii.

Kalno, dn. 27 listopada (1949)

Radiofonizacja szkoły. W związku z tym odpowiednia uroczystość. Szkoła otrzymała piękny i silny odbiornik, dzierżoniowskiej produkcji, typu Aga-2 i 2 głośniki, do dwu klas. Radio szybko zainstalowano i dziś wspaniale grało. Dzieci bardzo się cieszą. Będzie można słuchać, tak bardzo ciekawych audycji szkolnych, pieśni, muzyki. Szybko, bo na falach eteru będą docierały do nas wiadomości o tym, co dzieje się w kraju i na świecie.

(więcej o odbiorniku przeczytasz w naszym opracowaniu TUTAJ)

 

strona 24

 

(str. 24)

Kalno, dni. 21 grudnia (1949)

Dzień urodzin towarzysza Generalissimusa Józefa Stalina. Szkoła uczciła ten pamiętny dzień, uroczystym wieczorem, na którym deklamowano wiersze, śpiewano pieśni o towarzyszu Stalinie. Prócz dzieci było obecnych wiele gości, rodziców.

Kalno, dn. 21 stycznia (1950)

Komitet Rodzicielski na zebraniu w dniu 16 stycznia, uchwalił urządzenie w szkole choinki noworocznej dnia 21 stycznia. Na urządzenie choinki wzięto funduszy, które dotąd posiadał Komitet Rodzicielski. Choinka oczywiście udała się. Dzieci bawiły sie wesoło i przyjemnie. Po występie zespołu szkolnego odbyła się herbatka dla dzieci. Wszystkie dzieci trzymały podarki noworoczne. Na uroczystości choinkowej byli obecni rodzice i liczni goście.

 

strona 25

 

(str. 25)

Akademia w Tygodniu Światowej Federacji Młodzieży Demokratycznej. Po akademii odbyło się spotkanie dzieci z młodzieżą ZMP-owską. Starsi koledzy z ZMP opowiadali ciekawym dzieciom o swojej pracy dla Ojczyzny i narodu.

Kalno, dn. 31 marca (1950)

Zakończenie roku szkolnego 1949/50 na kursie dla dorosłych. Nauka na kursie rozpoczęł się 14 listopada 1949 roku. Zaczęło uczęszczać 7 uczniów, w tym 4 z Kalna, 3 z Bożanowa. Kurs ukończyło 4 uczniów. Naukę prowadziło 2 nauczycieli : kierownik szkoły, Obywatelka Stefania Czerska i Obywatelka Irena Kubiak. Kurs był czterokrotnie hospitowany przez czynniki nadrzędne. Poziom pracy i stosunek do nauki uczniów wyższy niż w ubiegłym roku szkolnym. Na podkreślenie zasługuje fakt, że bardzo pilnie uczęszczali uczniowie z odległego Bożanowa.


strona 26

 

(str. 26)

Kalno, dn. 1 maja (1950)

15 kwietnia odbyło się zebranie Komitetu Rodzicielskiego, na którym omówiono zagadnienia, związane z obchodem Święta Pracy. Dnia 29 kwietnia odbyła się w świetlicy gromadzkiej akademia ku czci Święta Pracy. Inscenizacje, chór, deklamacje. Cześć oficjalną przygotowała Partia. Dziś dzieci wzięły udział w pochodzie pierwszomajowym w Żarowie. Gromada dostarczyła ???? które odwiozły dzieci do Żarowa. Po pochodzie dzieci dały w świetlicy fabryki "Silesia" występ, długo przez publiczność oklaskiwany.

Kalno, dn. 6 czerwca (1950)

Wycieczka do Cieplic i Podgórzyna. Jazda doskonała. Dzieci z ogromnym zainteresowaniem oglądały pamiątki i piękno prapolskiej Ziemi Śląskiej.


strona 27


(str. 27)

Kalno, dn. 23 czerwca (1950)

Zakończenie roku szkolnego. Uroczysta akademia. Obecni goście, rodzice. Po akademii rozdanie świadectw.

23 czerwca szkoła liczyła 67 dzieci w tym : 7 w kl. I, 9 w kl. II, 11 w kl. III, 16 w kl. IV, 13 w kl. V, 11 w kl. VI. Jak z powyższego wynika, choć suma ogólna jest stała, to jednak w poszczególnych klasach dał się zanotować ruch uczniów.

Promowanych zostało 59 uczniów, w tym 11 w kl. VI, 10 w kl. V, 14 w kl. IV, 9 w kl. III, 9 w kl. II, 6 w kl. I. Pozostało w tej samej klasie 6, w tym : 1 w kl. I, 2 w kl. III, 2 w kl. IV, 1 w kl. V. Nieklasyfikowanych 1; poprawkę otrzymał 1 uczeń.


Koniec części pierwszej, wkrótce opublikujemy część drugą, zawierającą okres 1950 - 1960

 

Artykuły powiązane :

Kronika Szkoły Podstawowej w Kalnie w latach 1946-1975 (cz.2)
Kronika Szkoły Podstawowej w Kalnie w latach 1946-1975 (cz.3)
Kronika Szkoły Podstawowej w Kalnie w latach 1946-1975 (cz.4)


Opracował : Matthias

Pierwszą autorką kroniki była Pani Stefania Czerska. Jeśli ktokolwiek zna nazwiska kolejnych osób prowadzących kronikę po odejściu Pani Stefanii Czerskiej na emeryturę, uprzejmie prosimy o kontakt w celu uzupełnienia tej informacji...