Jerzy Iwanow-Szajnowicz (1911 - 1943)


Dziś jest bohaterem dla Greków, Polaków (Brytyjczycy na pewno się nie przyznaja ;) oraz dla Rosjan. Tak, tak, znalazłem stronę gdzie opisują go jako agenta rosyjskiego (tutaj). Podczas II wojny,  działający na terenie Grecji agent 033B brytyjskiego wywiadu, który zasłynął ze spektakularnych akcji sabotażowych wykonywanych głównie w pojedynkę. Dziś nieco zapomniany w Polsce, ale wciąż pamiętają o nim Grecy - jego pomnik stoi w Salonikach. Kim był, jak żył i zginął, dowiesz się z poniższego tekstu.

Jeśli Ian Fleming bazował na kimkolwiek postać bohatera swojej książki - Jamesa Bonda, na pewno był to Jerzy Iwanow-Szajnowicz.


 

Jerzy Iwanow-Szajnowicz, urodził się w Warszawie 14 grudnia 1911 r., był synem carskiego pułkownika i Polki z Warszawy. Nieudane małżeństwo rozpadło się, i parę lat później jego matka Leonarda Szajnowicz wyszła ponownie za mąż za zamożnego greckiego kupca Jannisa Lambrianidisa. Z nowym mężem wyjechała do Grecji, do Salonik, pragnąc jednak, by „Irek” zachował związki z Polską, pozostawiła go do 1925 r. w Warszawie pod opieką rodziny, gdzie uczył się u ojców marianów na Bielanach i zdobywał pierwsze harcerskie sprawności. W wieku 14 lat, po ukończeniu gimnazjum wyjechał do matki, do Grecji. Tam kształcił się dalej we francuskim liceum w Salonikach. Do nauki w liceum niezbyt się przykładał. Całe dnie za to poświęcał pływaniu i żeglowaniu po Zatoce Salonickiej, co przekładało się na sukcesy sportowe, przez co wkrótce jego nazwisko zaczęło się coraz częściej pojawiać na stronach sportowych greckich dzienników.



Na studia agronomickie wyjechał do Louvain w Belgii, gdzie został Akademickim Mistrzem Belgii w pływaniu. W 1938 r. ukończył studia. W latach 1926 - 1938, każde wakacje spędzał w Polsce. Związał się podczas tych pobytów z klubem AZS, grając w piłkę wodną. Z czasem, na początku lat 30-tych, stał się filarem sekcji piłki wodnej i jednym z najbardziej znanych polskich waterpolistów. W 1937 r. wywalczył z drużyną mistrzostwo Polski. Później jako zawodnik narodowej kadry wielokrotnie reprezentował Polskę na zawodach zagranicznych.

Jerzy Iwanow-Szajnowicz (trzeci od lewej) z drużyną waterpolistów


Gdy wybuchła II wojna, podjął współpracę z polską misją wojskową w Salonikach, udzielając pomocy polskim uchodźcom. Po ataku Niemiec na Grecję w 1941 r. Jerzy Szajnowicz-Iwanow dotarł do Hajfy w Palestynie i zgłosił się w punkcie zbornym, szkolącej się tam Brygady Karpackiej, aby zaciągnąć się do wojska. Polskim oficerom jego nazwisko, świeżej daty obywatelstwo polskie uzyskane z niemałym trudem dopiero w 1935 r., oraz biografia nie trafiły do przekonania. Odkomenderowano go do dyspozycji Brytyjczyków, którzy w osobie władającego sześcioma językami sportowca od razu dostrzegli szansę na wzmocnienie wywiadu. Skierowano go na szkolenie dla agentów wywiadu do ośrodka w Aleksandrii. Niebawem już jako agent nr 033B został przerzucony do Grecji, oficjalnie jako Kiriakos Paryssis z zadaniem likwidacji źródeł zaopatrzenia aprowizacyjnego i wojskowego dla Afrika Korps. W owym czasie grecki ruch oporu dopiero się formował. Iwanow musiał więc improwizować i ryzykować. Szybko zorganizował sieć kontaktów wśród różnych grup zawodowych, a jego współpracownicy przeprowadzali znaczące akcje sabotażowe przeciw Niemcom. Współpracował z oficerami marynarki, studentami, policjantami i greckimi patriotami z kilkunastu innych powstających w konspiracji grup. Ale najważniejsze akcje sabotażowe, wbrew instrukcjom, nakazującym mu skupienie się na organizowaniu wywiadu, nie tylko obmyślał, ale i wykonywał sam.

Jako doskonały pływak pod osłoną nocy przebywał bez specjalistycznego sprzętu nawet bardzo długie (mierzone nawet w kilometrach) dystanse i umieszczał na kadłubach jednostek niemieckich lub innych transportujących zaopatrzenie dla wojsk III Rzeszy miny magnetyczne, które powodowały ogromne zniszczenia. Zniszczył w ten sposób m.in. niemiecką łódź podwodną U-133,  przejęty przez Kriegsmarine grecki niszczyciel „Król Jerzy”, włoski ścigacz i hiszpański statek transportowy.

Pracując w fabryce lotniczej Malziniotti w Nowym Faleronie, stworzona przez niego siatka dywersyjna prowadziła działania sabotażowe, które doprowadziły do rozbicia ponad 400 maszyn Luftwaffe ! Prawdopodobnie umieszczano w zbiornikach paliwa (lub silnikach) kapsułki z substancją powodującą rozkład paliwa (lub oleju), co unieruchamiało silniki podczas lotu, doprowadzając w efekcie do katastrofy.

Szajnowicz zajmował się również niszczeniem pociągów przewożących broń, oraz przekazywaniem Anglikom informacji o położeniu sił niemieckich, włoskich i składów broni, amunicji i paliwa, dzięki czemu Brytyjczycy mogli dokonywać udanych nalotów, znacząco osłabiając Niemców.

Po raz pierwszy złapany w grudniu 1941 r. po denuncjacji kolegi ze szkoły, zaatakował transportującego go strażnika i uciekł z pędzącego samochodu. Drugi raz zatrzymali go na wyspie Faros włoscy karabinierzy. Upił ich jednak w przydrożnej tawernie i uciekł w mundurze jednego z nich.

Latem 1942 r. bohaterstwo tajnego agenta znała cała Grecja. Niemcy rozesłali za Szajnowiczem listy gończe z jego zdjęciem. Zawrotna suma, pół miliona drahm, za pomoc w jego ujęciu, skusiła jednego z współpracowników. W wyniku tej zdrady, aresztowano go we wrześniu, torturowano i postawiono przed okupacyjnym sądem.

Przed sądem miał powiedzieć :

„Wysłali mnie Anglicy. W rzeczywistości jednak jestem wysłannikiem tej Polski, która nigdy nie ustanie w walce z waszym najazdem”.


Orzeł polski, polskie sztandary oraz hasła patriotyczne pozostawione przez Jerzego Iwanowa-Szajnowicza w celi więzienia Averof

(z książki "Jeden przeciwko Niemcom"  Henryka Landowskiego


Został skazany na potrójną karę śmierci, a przed plutonem egzekucyjnym miał stanąć wraz z sześciorgiem najbliższych współpracowników. 4 stycznia 1943 r., w dzień egzekucji, udało mu się pozbyć kajdanek i spróbować kolejnej ucieczki, tym razem z miejsca kaźni na strzelnicy wojskowej Kesariani w Atenach. Niestety po krótkiej strzelaninie został trafiony, następnie ranny przyprowadzony ponownie na miejsce stracenia, gdzie przywiązany zginął rozstrzelany przez pluton egzekucyjny.


Pośmiertnie otrzymał od polskich władz emigracyjnych Order Virtuti Militari.



Dawna strzelnica wojskowa Kesariani w Atenach, miejsce, w który został rozstrzelany Jerzy Iwanow-Szajnowicz.

 

Grób Jerzego Iwanowa-Szajnowicza w Atenach, w Grecji.



Pomnik Jerzego Iwanowa-Szajnowicza w Salonikach, w Grecji, gdzie jest bohaterem narodowym.


W Polsce, jedynym śladem pamięci o Jerzym Iwanowie-Szajnowiczu, jest tablica pamiątkowa umieszczona na budynku w którym mieszkał w Warszawie.





Historię Jerzy Iwanowa-Szajnowicza opisał Stanisław Strumph-Wojtkiewicz w powieści "Agent Nr. 1"



Na podstawie powyższej książki, powstał w 1971 r. film sensacyjny pod tym samym tytułem, z Karolem Strasburgerem w roli głównej.

 


Jerzy Iwanow-Szajnowicz (1911 - 1943)




opracował : Matthias

źródła : wikipedia, hej-kto-polak.pl, en.interaffairs.ru,