Wyszukaj na stronie

Nasz kanał Youtube

Piszą o NAS...

Gwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywnaGwiazdka nieaktywna
 

 

Mówić dziś będziemy o mostku, lub jak kto woli kładce pieszej, nad nieistniejącym już torowiskiem prowadzącym niegdyś do Dolnośląskich Zakładów Chemicznych "ORGANIKA". Dzięki tej konstrukcji mieszkańcy Żarowa przez całe lata mogli komunikować się pomiędzy ulicami Krasińskiego i Ogrodową. Dawniej najbliższym i jedynym  miejscem pozwalającym na przeprawę przez tory było główne skrzyżowanie przy ulicy Armii Krajowej (przy budynku Poczty Polskiej). Od kilku lat funkcjonuje drugie przejście usytuowane kilkadziesiąt metrów od mostu. Powstało one wskutek zasypania gruzem byłego torowiska, dzięki czemu powstałe klepisko umożliwia pieszym przejście do ulicy Ogrodowej lub Krasińskiego i dalej. Oczywiście w takich przypadkach ciężko jednoznacznie ustalić do kogo należy obiekt albo grunty na których on stoi. Urząd wskazuje jako właściciela PKP. Skłonności PKP do niszczenia obiektów zabytkowych opisywaliśmy już TUTAJ. Urząd miasta w Żarowie natomiast, wystosował do mieszkańców następującą notkę :

" ... kładka dla pieszych pomiędzy ulicą Ogrodową, a Krasińskiego w Żarowie jest zamknięta. Ci, którzy korzystali z tego miejsca do tej pory powinni korzystać z przejścia oddalonego o 50 metrów. - Przejście zostało zamknięte ze względu na bardzo zły stan techniczny i najprawdopodobniej zostanie rozebrane przez PKP, którzy są właścicielami tego terenu.

Gmina próbowała wymieniać elementy drewniane, jednak sama konstrukcja przez lata była nieodpowiednio konserwowana i teraz niestety nie można jej już pomóc. W ubiegłym tygodniu w piątek, z uwagi na zagrożenie życia, gmina postanowiła nie czekając na decyzje władz PKP zabezpieczyć wejścia na przedmiotową kładkę przęsłami metalowymi. Niestety już poniedziałek okazało się, że skradziono przęsła. Bardzo szybka i zdecydowana reakcja doprowadziła prawie natychmiast, że PKP zabezpieczyło ponownie wejście na kładkę jeszcze tego samego dnia. ... Gmina jest zainteresowana przejęciem tego terenu od PKP i w tej sprawie zostało już wysłane do nich pismo. Mamy nadzieję, że temat pozyskania tego terenu przez Gminę zostanie szybko zamknięty, a wtedy będziemy mogli przystąpić do jego zagospodarowania. - wyjaśnia Grzegorz Osiecki, zastępca burmistrza.

Gmina chce, aby w tym miejscu nadal w przyszłości było przejście. Planuje zasypanie tego terenu i wykonanie przejścia takiego, jakie jest w chwili obecnej obok przy ulicy Ogrodowej z Kopernika. Pozwoli to rodzicom z wózkami, osobom starszym czy tez niepełnosprawnym na bezproblemowe poruszanie się na tym odcinku."

 

Mostek ten nie jest ani żarowską wieżą Eiffla, ani niepowtarzalnym dziełem techniki, ale bez wątpienia jest częścią miejskiego krajobrazu, ciekawym urozmaiceniem w bardzo zwyczajnym otoczeniu i pamiątką po industrialnych korzeniach miasta. Czy naprawdę musi zniknąć?

 

Chodnik prowadzący do mostku i most widziany od ul. Krasińskiego

 

Dziś wejścia na schody po obu stronach kładki zastawione są przez stalowe kraty wspawane do konstrukcji mostu

 

Widok na most w kierunku DZCh "ORGANIKA" i ul. Ogrodowej

 

Widok z dna niecki w kierunku ul. Ogrodowej

Widok z dna niecki w kierunku ul. Krasińskiego

 

 

 

 

 

Na poniższych zdjęciach starałem się uchwycić miejsca, które już "na oko" zdradzają zły stan mostu. Ale czy zły stan oznacza beznadziejny!? Prosimy o opinie...

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Podobny los czeka nieco większą kładkę dla pieszych w Oleśnicy. Mimo znacznego skrócenia drogi mieszkańcom, PKP nie chce ponosić kosztów remontów i utrzymania kładki.

 


Fotografował i opracował : Matthias