Drukuj
Nadrzędna kategoria: Regiony
Kategoria: Miejsca szczególne
Odsłony: 6848

Ocena użytkowników: 5 / 5

Gwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywnaGwiazdka aktywna
 

Do odwiedzania miejsc wpisanych na listę światowego dziedzictwa UNESCO nie trzeba nikogo specjalnie namawiać. Obiekty wpisane na tę listę to wyjątkowe perły wśród zabytków. Świdnica może poszczycić się takim zabytkiem, a jest nim Kościół Pokoju, największy drewniany kościół w Europie. Wszelkie detale dotyczące funkcjonowania kościoła znajdziecie na stronie www.kosciolpokoju.pl, a my mówimy, że nie wolno Ci nie odwiedzić tego miejsca, a dlaczego, każdy przekona się sam gdy już tam dotrze. Tymczasem zapraszamy na fotorelację z naszej wizyty w tym wyjątkowym miejscu...


Brama główna prowadząca na teren Kościoła Pokoju, przy ulicy Kościelnej w Świdnicy. Po prawej stronie widoczne małe wejście do bardzo klimatycznej kawiarni "Barok Cafe", którą polecamy odwiedzić po zakończeniu zwiedzania. To będzie idealny czas na przedyskutowanie tego co przed chwilą się zobaczyło, przy aromatycznej kawie.


Wnętrze wspomnianej wyżej kawiarni "Barok Cafe"


Wnętrze kawiarni "Barok Cafe", na pięterku


Widok na bramę główną z terenu Kościoła Pokoju, w stronę ul. Kościelnej


Dzwonnica, oraz pozostałe zabudowania należące do kościoła. Dzwonnica wybudowana została w 1708 roku w odległości 50 m od Kościoła Pokoju. Pierwsze trzy dzwony odlano 4.10.1708 r. w odlewni braci Götz we Wrocławiu. W 1714 roku na Kościele Pokoju dobudowano wieżę z małym dzwonem. Na początku i na końcu nabożeństwa najpierw rozbrzmiewał mały dzwon, a w ślad za nim odzywały się duże dzwony.

 

Otoczenie kościoła


Kościół Pokoju w całej swojej okazałości


Około roku 1500 Świdnica była po Wrocławiu drugim co, do wielkości miastem Śląska. Kwitł tu handel i sięgał aż do Czech, Polski i Rosji, a także do handlowych miast Morza Północnego Bałtyku. Pod względem politycznym Księstwo Świdnickie należało wówczas do króla czeskiego. Od 1525 r. rządy sprawowali tu Habsburgowie. Kilka lat po historycznych obradach sejmu w Wonns nowe, reformatorskie tezy Marcina Lutra znalazły duże uznanie właśnie na Śląsku, także w Świdnicy. Wyrazem tych nowych idei była budowa olbrzymiego kościoła parafialnego Św. Stanisława i Wacława. Jego licząca 103 m. wysokości wieża przewyższyła wszystkie kościelne wieże Śląska. W roku 1535 przybył do miasta reformator Świdnicy Sebastian Angerer. Od 1569 r. w Świdnicy odprawiano nabożeństwa ewangelickie. Dzięki sięgającemu w głąb Europy handlowi i pulsującemu życiu ewangelickiemu Świdnica przeżywała czas rozkwitu w dobrobycie i wewnętrznym spokoju politycznym. Czas ten dobiegł końca wraz z wprowadzoną przez Habsburgów kontrreformacją, która zbiegła się w roku 1618 z Wojną Trzydziestoletnią. Dla parafii ewangelickiej w Świdnicy, tak jak dla większej części Europy, rozpoczął się ciężki okres. Po wizytacji papieskiego legata Karaffa, która ujawniła jak mocno zakorzenił się tu protestantyzm, domagano się katolizacji księstw dziedzicznych. 20 stycznia 1629 roku Świdnicę najechała kompania dragonów Lichtensteina. Pod przymusem skatolicyzowano kościoły. Gminie ewangelickiej nie pozostawiono ani jednego z 14 kościołów parafialnych. Prawie przez rok dragoni Lichtenstein uciskali ewangelicką ludność Świdnicy, zanim 4 stycznia 1630 roku opuścili miasto. Kiedy we wrześniu 1632 roku do Świdnicy zbliżały się szwedzkie oddziały Gustawa Adolfa, katolickie władze uciekły z miasta. Ewangeliccy pastorzy Bartsch i Herrmann mogli znowu odprawiać w swoich kościołach parafialnych nabożeństwa ewangelickie. Nowy pokój nie utrzymał się jednak długo, zniszczyły go przede wszystkim dwa wydarzenia. W lutym i w maju 1633 r. w Świdnicy szalały dwa duże pożary, które obróciły część miasta w gruz i popiół, reszty dokonały w lipcu oddziały Wallensteina. Spaliły one doszczętnie pozostałą część przedmieścia. W wyniku tych pustoszących działań wojennych, a także wskutek panującego głodu wybuchła zaraza, która pochłonęła 17.000 istnień.W roku 1644 skapitulowali Szwedzi, a z Habsburgami powrócili Jezuici i po raz kolejny wygonili ewangelickich duchownych ze Świdnicy.






Na mocy Pokoju Westfalskiego, kończącego wojnę trzydziestoletnią, cesarz Ferdynand III. został zobowiązany przez Szwedów do wyrażenia zgody na budowę przez ewangelików w księstwach dziedzicznych w Jaworze, Głogowie i Świdnicy po jednym tzw. “Kościele Pokoju”. Habsburgowie nie uznawali w ten sposób równorzędności wiary protestantów i katolików, lecz traktowali zezwolenie na budowę jako bardziej lub mniej wymuszony akt tolerancji. Powołano do życia cesarskie komisje, które konfiskowały kościoły na Śląsku. W latach 1653/54, w samych tylko dziedzicznych księstwach, w Świdnicy i w Jaworze odebrano parafiom ewangelickim ponad 250 kościołów! Po rozmaitych petycjach skierowanych na dwór wiedeński, przy wskazaniu planowanego placu budowy, 13 sierpnia 1652 r. cesarz udzielił swojej zgody, a już 10 dni później wyznaczono teren i przekazano go przewodniczącemu ewangelickiego Urzędu Rent z Otterau. Plac miał kształt kwadratu (200 x 200 kroków), sam kościół miał mieć 100 kroków długości i 50 kroków szerokości. Miał on być poświęcony Świętej Trójcy. Zgodnie z zarządzeniem cesarskim kościół mógł być wybudowany jedynie poza murami miasta, bez wieży i dzwonów. Jako materiałów budowlanych można było użyć jedynie drewna, piasku, gliny i słomy. Szczególnym utrudnieniem dla gminy miało być zarządzenie, że okres budowy nie może przekroczyć jednego roku. Jako pierwszy z trzech kościołów wybudowano Kościół Pokoju w Głogowie, który wyświęcono na Boże Narodzenie w roku 1652. Kamień węgielny pod budowę Kościoła Pokoju w Jaworze położono w kwietniu 1654 roku, a już 30 września 1655 roku można było wyświęcić prostokątną salę kościelną. Przy budowie Kościoła Pokoju w Świdnicy można było skorzystać z doświadczeń zdobytych przy budowie kościołów w Głogowie i Jaworze. Świdniccy protestanci zlecili w roku 1656 wrocławskiemu mistrzowi budowlanemu Albrechtowi von Saebisch i miejscowemu cieśli Andreasowi Kaemperowi budowę Kościoła Pokoju w Świdnicy. Kamień węgielny położono 23 sierpnia tego samego roku. 24.06.1657 r. można było w Kościele Pokoju w Świdnicy odprawić pierwsze nabożeństwo.



Kościół w Świdnicy jest bazyliką wzniesioną na planie krzyża. Trójnawowy korpus główny krzyżuje się w centrum kościoła z również trójnawowym transeptem. Do zasadniczej bryły kościoła dobudowano początkowo od wschodu jedynie zakrystię. W późniejszych latach dodano od zachodu Halę Zmarłych, następnie od południa Halę Ślubów, a od północy tzw. Halę Polową. Konstrukcja nośna trzonu budowli składa się z drewnianych słupów o wymiarach od 30 x 50 do 40 x 50 cm. Nawa główna ma ok. 44 m długości i 20 m szerokości. Nawa poprzeczna – ok. 30 m długości i 20 m szerokości. Wysokość nawy głównej ok. 15 m. Kościół jest klasyczną konstrukcją szkieletową. Na powierzchni 1090 m2 mieściło się w kościele 7500 ludzi, w tym 3000 miejsc siedzących. Z okazji dwusetnego jubileuszu powstania kościoła przeprowadzono w 1852 r. rozległe prace renowacyjne. 50 lat później przeprowadzono ponownie obszernie zakrojone naprawy. Odnowiono konstrukcję szkieletową, a od strony południowej dobudowano nowy przedsionek. Szczególną uwagę poświęcono restauracji malowideł. Kościół Pokoju w Świdnicy jest jednym z dwu zachowanych tego typu obiektów w Europie. Posiada więc olbrzymią wartość historyczną i artystyczną. Po II. wojnie światowej Parafia Ewangelicka pod względem liczby wiernych bardzo się zmniejszyła. Około 120 parafian nie jest w stanie ponosić kosztów utrzymania kościoła. W ostatnich latach kilka mniejszych prac restauratorskich można było przeprowadzić dzięki finansowej pomocy kościelnej fundacji im. Gustawa Adolfa. W 1991 r. Ambasada Niemiecka sfinansowała częściowy remont dachu gontowego. W 1988 r. zainteresowało się kościołem Niemieckie Centrum Rzemiosła i Ochrony Zabytków w Fuldzie i przeprowadziło badania jego konstrukcji szkieletowej. Kierownik Centrum Manfred Gemer w ekspertyzie zwrócił uwagę na katastrofalny stan, w jakim znajduje się Kościół Pokoju i podał pierwsze wskazówki dotyczące konserwacji i restauracji. Jednak dopiero w 1991r. doszło do konkretnych rozmów między Parafią, Konserwatorem Generalnym, Konserwatorem Wojewódzkim, Uniwersytetem w Toruniu, niemieckim Federalnym Ministerstwem Badań i Technologii oraz Niemieckim Centrum Rzemiosła i Ochrony Zabytków. Skutkiem tego niemieckie Federalne Ministerstwo Badań i Technologii w Bonn, Federalna Fundacja Ochrony Środowiska w Osnabrück oraz Fundacja Współpracy Polsko-Niemieckiej w Warszawie wyasygnowały poważne środki finansowe, dzięki którym możliwe jest prowadzenie w kościele prac badawczych, konserwatorskich i restauratorskich. Uwagę poświęcono nie tylko samemu kościołowi, jako niepowtarzalnej budowli historycznej, lecz również całemu Placowi Pokoju. Do znajdujących się tu obiektów należą: mur kościelny, dzwonnica, cmentarz, plebania, dom kościelnego, budynek byłego liceum (“Lutherheim”), dom wdów, prymariat, dom kantora i rendantura.


 











To właśnie od tego miejsca rozpoczynamy zwiedzanie wnętrza kościoła. Te drzwi prowadzą do Hali Chrztów, w której mieści się, niewielka ekspozycja muzealna, mały sklepik z pamiątkami oraz publikacjami dotyczącymi w głównej mierze Kościoła Pokoju, i kasa z biletami...


Hala Chrztów


Hala Chrztów - to obszerne pomieszczenie za ołtarzem, gdzie stoi drewniana, polichromowana chrzcielnica, dzieło Pankratiusa Wernera z Jeleniej Góry, z roku 1661. Górna część chrzcielnicy zdobiona jest złoconą snycerką, przedstawiającą chrzest Jezusa przez Jana Chrzciciela. Chrzcielnica jest darem rodzin szlacheckich von Nostiz, Berger, Ezettritz, Sommerfeid, Rotkirch i Ratschin, których nazwiska i herby widoczne są na sześciu bokach podstawy. Dolną część misy chrzcielnej zdobi sześć kasetonów z herbami fundatorów. Na ścianach Hali Chrztów umieszczono portrety duchownych, którzy w ciągu trzech stuleci odprawiali w kościele nabożeństwa. Zachowany w kościele konfesjonał świadczy o praktykowaniu niegdyś w świdnickiej parafii spowiedzi indywidualnej. W Hali Chrztów znajduje się również oszklona szafa zawierająca bogate stroje liturgiczne używane aż do XIX wieku.

 


Konfesjonał jest o tyle ciekawostką, że w kościele ewangelickim spowiedź odbywa się ogólnie, grupowo. Ten pochodzi z czasów, gdy w kościele obowiązywała jeszcze spowiedź indywidualna.

 

Ważnym momentem w najnowszej historii Kościoła jest wpisanie tego obiektu 13 grudnia 2001 roku w Finlandii na Listę Światowego Dziedzictwa Zabytków Kultury UNESCO. Stosowny dokument potwierdzający ten fakt wywieszony jest w Hali Chrztów.


Wielka, i bardzo stara skarbona na datki


Szafa z bardzo starymi ornatami, które służyły do końca XIX wieku.



Chrzcielnica






 

Pomimo tego, że do Hali Chrztów wchodzi się na początku, to zwiedza się go szczegółowo dopiero na końcu. Dzieje się tak głównie dlatego, że zaraz potem gdy grupa kupi bilety, obsługa włącza automatycznego przewodnika, który opowiada o poszczególnych elementach znajdujących się w kościele, rozpoczynając od ołtarza...


Ołtarz


Ołtarz - powstał z okazji setnej rocznicy kościoła w 1752 roku, zbudowany przez Gottfrieda Augusta Hoffinana i mistrza ciesielskiego Grunwaldu. 1500 talarów przeznaczonych na ten cel podarował parafii szwedzki mistrz garncarski Peter Pauliander. Wystrój ołtarza w 1753 roku ukończył malarz świdnicki Johann Caspar Kolewe. Ponad mensą ołtarza widoczna jest płaskorzeźba, przedstawiająca Ostatnią Wieczerzę. Ponad nią umieszczono zespół rzeźb z wizerunkami Mojżesza, arcykapłana Aarona, Jezusa, Jana Chrzciciela i apostołów Piotra i Pawła. Na sześciu kolumnach korynckich spoczywa fryz z napisem: “Dies ist mein geliebter Sohn, an dem ich Wohigefallen habe” (“To jest syn mój umiłowany, którego sobie upodobałem” – Ew. Mateusza 3,17). Napis ten odnosi się do środkowej grupy rzeźb: Jezusa i Jana Chrzciciela. Na kopule ołtarza, na księdze z siedmioma pieczęciami stoi baranek z chorągwią. Ołtarz ogrodzony jest złoconą, prześwitową balustradą z drewna.




 




Ambona

 


 

Ambona - zwana wcześniej „kazalnicą” ufundowana została przez papiernika Konrada Riedigera. Starą ambonę wymieniano po raz pierwszy w 1660 roku. W 1728 powstała kolejna ambona z ręki stolarza artystycznego Gottfrieda Augusta Hoffmana, którą możemy podziwiać do dziś. Poświęcenia ambony, stojącej w północno – wschodnim narożniku transeptu dokonał w 1729 roku ksiądz Beniamin Schmolke, który jest także znany, jako twórca wielu pieśni kościelnych. Ponad drzwiami wejściowymi ambony znajduje się płaskorzeźba z wizerunkiem Jezusa Dobrego Pasterza. Schody na ambonę zdobione są od zewnątrz trzema reliefami przedstawiającymi zesłanie Ducha Św., Golgotę i Raj. Balustradę ambony zdobią trzy rzeźby personifikujące Wiarę, Nadzieję i Miłość. Zwieńczenie to postać anioła oznajmiającego głosem trąby Sąd Ostateczny. Cokół ambony zdobi napis: “Pietatis et liberaritatis monumentom Conradio Riedigerianum” (“Świadectwo pobożności i szczodrości Konrada Riedigera”). Na ambonie umieszczono również klepsydrę, która w XIX wieku odmierzała długość trwania kazania.









Organy

 


 

Organy - Firma Gottfrieda Klose z Brzegu w latach 1666-1669 zbudowała organy ze wspaniałym barokowym prospektem. Całość podtrzymują dwaj atleci. Jedna z głównych przeróbek instrumentu dokonana w latach 1776 – 1784 przez organmistrza Zeitziusa Ząbkowic polegała na ozdobieniu instrumentu ruchomymi figurkami aniołków oraz skojarzeniem gry z biciem dzwonów. Z powodu licznych napraw duże organy były często nieczynne, dlatego w 1695 roku Sigismund Ebersbach ofiarował Kościołowi małe i delikatne organy ustawione na najwyższej emporze nad ołtarzem. Dzięki organmistrzowi Christianowi Gottiiebowi Schlagowi z Jawora organy świdnickie osiągnęły swą najdoskonalszą formę. W 1882 r. instrument otrzymał tzw. “pneumatyczną trakturę” znacznie ułatwiającą grę. W 1909 r. wprowadzono zasilanie elektryczne i oddzielono kontuar od instrumentu. Dzięki Związkowi do spraw ratowania organów na Dolnym Śląsku w 1991 roku instrument ten został odrestaurowany i jest jednym z piękniejszych instrumentów tego typu na Dolnym Śląsku.







Loża Hochbergów

 


 

Loża rodziny Hochberg - patrząc od strony ołtarza w kierunku głównego wejścia widoczna jest bogato zdobiona, wyróżniająca się swym kształtem loża Hochbergów. Wzniesiona została w 1698 roku jako dowód wdzięczności dla rodziny hrabiego Johanna Heinricha von Hochberg, który ufundował 2/3 drewna niezbędnego do budowy kościoła czyli ok. 2 tysiące dębów. Na balustradzie loży umieszczono herby rodzin Hochberg (po lewej) i Reuss (po prawej), a po środku tablicę pamiątkową ku czci hrabiego Hansa Heinricha Hochberga.










Malowidła na stropach

 


 

Malowidła na stropach - autorami są dwaj świdniccy malarze Chrystian Sussenbach i Chrystian Kolitschky. Praca nad nimi trwała 3 lata i została ukończona w 1696 r. Tematykę do obrazów autorzy czerpali z ostatniej księgi Pisma Świętego, Objawienia Św. Jana. Wyjątek stanowi, środkowy obraz przedstawiający Świętą Trójcę. Kościół podzielony jest na hale. Zgodnie z tym podziałem opisano poszczególne malowidła.

Malowidło ponad Halą Ołtarzową przedstawia Niebiańskie Jeruzalem wg. Objawienia Św. Jana 21-22. Postacie po obu jego stronach to anioł i apostoł Jan.

Malowidło nad Halą Zmarłych (przed dużymi organami) dotyczy 5. rozdziału Objawienia: Bóg Ojciec, nad którego głową, otoczoną siedmioma językami płomieni krąży orzeł, ma na kolanach złożoną księgę z siedmioma pieczęciami, na której spoczywa baranek. Wokół klęczy 24 starców, poniżej widać modlącego się Jana.

Malowidło nad Halą Ślubów to ilustracja 14. rozdziału Objawienia Św. Jana. Tematem jest upadek grzesznego miasta Babilonu. Wyżej znajduje się baranek i modlący się do niego zbawieni. Na chmurze siedzi Chrystus na tronie z pieczęcią (werset 14). Obok niego widoczny anioł z otwartą księgą, w której widnieje napis: “Ewiges Evangelium” (“Wieczna Ewangelia”). U dołu obrazu upadający Babilon, zagrożony z lewej strony powodzią.

Malowidło nad Halą Polową nawiązuje do 20. rozdziału Objawienia i przedstawia Sąd Ostateczny. Jezus na łuku tęczy w otoczeniu zbawionych i aniołów. W dolnej części anioł, nawołujący zmarłych do zmartwychwstania i wskazujący jednym drogę do nieba, a drugim do piekła.








 

Widok ogólny wnętrza kościoła i inne ciekawostki

 


 

Empory na całej długości pokryte są 78 tekstami wersetów biblijnych i 47 scenami alegorycznymi. Obrazy te malowane na deskach ilustrują t odzwierciedlają sens znajdujących się obok cytatów biblijnych. Balustrady empor są bogato zdobione rzeźbami i malowidłami. Innym elementem zdobniczym są zawieszone na stropach i emporach tarcze cechowe piekarzy, piwowarów, rzeźników, sukienników, portrety mieszczan i szlachty oraz epitafia.
























 

Zabytkowy cmentarz


Choć większość ludzi odpuszcza sobie zwiedzanie cmentarza, my do tego gorąco zachęcamy. Stare cmentarze mają w sobie pewien rodzaj niewytłumaczalnej magii, który otacza temu podobne miejsca, prawdopodobnie za sprawą błąkających się dusz...

 
















Ze względu na kontekst historyczny świątynia jest symbolem pokoju i pojednania. To tu w 1989 roku Premier Tadeusz Mazowiecki i Kanclerz Federalny Helmut Kohl w drodze do Krzyżowej modlili się o pokój i pojednanie dla Polski i Niemiec, Europy i świata. Wielokrotnie w kościele odbywały się międzynarodowe spotkania mające na celu budowania tolerancji i współpracy pomiędzy narodami. Poprzez takie działania świątynia jest miejscem, w którym wyrażenie integracja europejska znajduje wypełnienie na płaszczyźnie różnorodnych działań.


Kościół Pokoju w Jaworze

Kościół Pokoju w Głogowie

 


fotografował i informacje zebrał : Matthias

źródło : www.kosciolpokoju.pl